"Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie."

(J 11,25)

Losowe zdjęcie z galerii

Z życia parafii w Konopiskach

27/28.08.2015 Warszawa

    W dniach 27-28 sierpnia młodzież z naszej parafii wraz z księdzem Łukaszem wyruszyła do Warszawy. Grupa liczyła trzydzieści osób. Byli to lektorzy, ministranci, młodzież z oazy oraz katolickiego stowarzyszenia młodzieży. Ten wyjazd był idealnym zakończeniem tegorocznych wakacji.

2015 08 27 28 26
    Do stolicy wyruszyliśmy o godzinie szóstej rano, pociągiem. Podróż minęła szybko i bez komplikacji. Po dotarciu na miejsce zostawiliśmy bagaże w naszym hotelu poczym od razu ruszyliśmy na miasto. Pierwszym obiektem zwiedzania było Centrum Nauki Kopernik. Centrum działa w swojej siedzibie nad Wisłą od listopada 2010 r. Jego celem jest promowanie i popularyzacja komunikacji naukowej. Zwiedzający mogą poznawać prawa przyrody poprzez samodzielne przeprowadzanie doświadczeń na interaktywnych wystawach.


    Następnie poszliśmy zobaczyć pomnik króla Zygmunta III Wazy znajdujący się na placu Zamkowym w Warszawie.
Nie mogło nas też zabraknąć na zabytkowej nekropoli Warszawy. Czyli na Cmentarzu Powązkowskim. Odwiedziliśmy groby znanych, zasłużonych zmarłych: pisarzy, poetów, artystów, myślicieli, miedzy innymi grób Bolesława Leśmiana, Małgorzaty Baranowskiej, Władysława Jana Grabowskiego, Kazimierza Deyny. Na cmentarzu pochowani zostali również żołnierze powstań narodowych.
Grób Nieznanego Żołnierza najlepiej prezentuje się nocą, na miejscu obserwowaliśmy zmianę warty.
Pierwszy dzień zakończyliśmy pod Pałacem Prezydenckim.


    Drugiego dnia wyruszyliśmy do Sejmu i Senatu, gdzie wysłuchaliśmy krótkiego wykładu dotyczącego historii i współczesności polskiego parlamentaryzmu oraz zostaliśmy dokładnie oprowadzeni po budynkach sejmowych.
Kolejnym miejscem, do którego zajrzeliśmy i którym zakończyliśmy nasz pobyt w stolicy był Pałac Kultury i Nauki oraz znajdujący się tam Taras Widokowy ze wspaniałym widokiem na panoramę Warszawy.


    Z Warszawy wyjechaliśmy o 17: 30. Do naszych domów dotarliśmy cali i zdrowi. Pozostało tylko podziękować Bogu za idealną pogodę, która nam wyjątkowo dopisała.  Były to naprawdę mile spędzone dwa dni.
Ci, co byli w Warszawie pierwszy raz od razu się w niej zakochali, inni wrócili po to żeby zakochać się jeszcze raz.

Natalia Musiał

Zdjęcia w galerii po kliknięciu na zdjęcie lub >>tutaj<<.